Jedna biblioteka. Przeszukiwalna.
Żadnego drzewa folderów, które trzeba najpierw wymyślić, a potem zapamiętać. Jedna lista, jedno pole wyszukiwania.
Szukaj, zamiast pamiętać
Wpisz słowo kluczowe, a lista się skróci. Ponieważ DocMind już przy przyjęciu uzupełnił tytuł, kategorię, datę i słowa kluczowe, wyszukiwanie ma z czym pracować — nawet jeśli u ciebie plik nazywa się DSC_0042.
Twoje tutaj, cudze tam
Twoje własne dokumenty i te udostępnione ci przez innych leżą w dwóch osobnych miejscach. Dzięki temu umowa kolegi nigdy niepostrzeżenie nie wmiesza się w twoje archiwum.
Otwórz, edytuj, wyjmij z powrotem
Z listy otwierasz dokument, poprawiasz dane, pobierasz oryginalny plik bez zmian albo przekazujesz go dalej. Nic nie jest zamknięte — co wkładasz, to możesz wyjąć.
Tylko ty
Każde konto widzi własne dokumenty i nic poza tym. Udostępnianie to coś, co robisz świadomie, a nigdy ustawienie domyślne.